Zapalniczka znaleziona.

'Wszyscy jesteśmy aniołami z jednym skrzydłem: możemy latać tylko wtedy, gdy obejmiemy drugiego człowieka.'
— Bruno Ferrero

Jest tak sobie, po prostu.
Jak kolejny dzień, tylko gorszy.

Podczas sprzątania znalazłam jakiś śmieszny wpis do pamiętnika na kartce.
18 marca 2010, parę minut po 5.

Pisałam wtedy tak ładnie, o tym, że wstaje Słońce, że kończy się noc.
Że jestem chora i słucham, czy któreś z rodziców nie idzie.
Ze jestem po prostu szczęśliwa.

Franek przysłał mi dziś takie życzenia, które są po prostu szczere...
Żebym mogła się kiedyś zatrzymać na ulicy i pomyśleć, tak po prostu 'Jestem szczęśliwa'.
Popłakałam się dziś nie wiem, który już raz.

Bo nie lubię świąt, tej całej szopki, tego wyuczonego szczęścia.
Nie ma klimatu, nie ma już nic z tych czasów kiedy na ten dzień, jeden dzień czekało się calusieńki rok.

Nie ma już nic ze starej mnie.

Patrzę w lustro i widzę zupełnie obcą sobie osobę.
Niby to ja, niby nadal Aleksandra, urodzona 30 marca w 1995 roku, grupa krwi BRh+.
Teoretycznie wszystko się zgadza. Włosy, 'uśmiech', twarz.
10 kilogramów wróciło na swoje miejsce.

Ale to już nie ja, nie ta sama, nie ta, która 18 marca cieszyła się z takich bzdur jak nowy dzień...

never-stop-smiling 29.12.2011, 10:52

Skoro Ty wiesz, to wierzę.

n-p-s 28.12.2011, 00:01

Dżoną. Ja wiem.

never-stop-smiling 27.12.2011, 23:46

jednataka - kim jesteś?

jednataka 27.12.2011, 23:21

do tej, za którą tęsknisz.

na-powiekach-swiata 27.12.2011, 14:16

No widzisz.. jak znalazłaś zapalniczkę, to wierzę, że i klimat świąt kiedyś odnajdziesz na nowo, i może nawet coś ze `starej` siebie... Niekoniecznie wszystko, bo tkwienie w tym samym miejscu w gruncie rzeczy chyba nie jest najlepszym wyjściem. Ale taką cząstkę, do której chciałabyś wrócić..

never-stop-smiling 26.12.2011, 22:30

do której siebie ?

jednataka 26.12.2011, 10:25

wróć do siebie :)